List Motywacyjny
Oto od czego się zaczęła ta notka.
Wpisałem się, zgodnie z moją opinią, którą możecie poznać w księdze gości owej stronki.
***
Co poza tym? Oj dużo.
Dzisiaj np. dowiedziałem się, że mamy klasówke z fizyki. Po raz pierwszy w tak krótkim okresie czasu (t= 20 minut) przyswoiłem tyle fizyki (w= 3 rozdziały, gdzie w to wiedza). Naturalnie teorię zawaliłem, ale praktykę udało mi sie jakoś wyrobić. Wyrobić na dostateczny mam nadzieję.
***
Czy ktoś, kto jest ateista, ma obowiązek walki z Kościołem?
Drobna refleksja nad słowami z naszego forum klasowego, na którym zresztą adminuję goscinnie :).
Słowa te dotyczą faktu, że pewien user domaga sie ode mnie jednoznacznej deklaracji- czy jestem ateistą czy katolikiem, bowiem skrytykowałem go w pewnej kwestii, która sprowadziła sie do obrony mienia Kościoła i wierzących.
Co w takim razie należy rozumieć przez ateizm? Deklarację walki o swoje prawa, które i tak już mam zagwarantowane? Likwidacja instytucji, która stanowi filar sfery duchowej milionów ludzi? Nie wydaję mi się.
***
Artykuł do gazetki
Właśnie zabieram się za protoplasta protoplastowej gazetki szkolnej. Zobaczymy jak zostanie odebrana wolność słowa, jakiej mam zamiar się dopuścić. Temat może nie zbyt górnolotny, bo felieton o próbnej ewakuacji jaka miała miejsce jakiś czas temu w szkole, ale planuję sobie pojechać po tym. Jak to wyjdzie...
Zobaczymy ;).
Pozdrawiam
krogulczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz