Fajna notka mi się szykuje w tym tempie :).
Kolejna notka do odtworzenia :).
Wiecie dlaczego? Bo chciałem przełączyć sobie na moment na "Media library", aby zobaczyć co się stanie. Skąd u diabła jednak taka opcja?
Wołał mnie o aktualizację. Wołał o ustawienie skórki Bento. No to ustawiłem. I poszedłem na lunch parówkowy :).
Fajne to to nawet. Słucham sobie muzyki, wiem czego słucham, mam nad tym pełną kontrolę, widzę cały czas playlistę i paneliki itd. I nawet pamięci nie żre tak wiele- 30k podczas przełączania utworu i 13-15k w stanie odtwarzania. Miodzik dla mojego rządowego zmęczonego laptopa :).
Ale jest pewien mankamentos, który w przeciwieństwie do nekromanty, nie ścierpi zwłoki. Jest to chyba oparte na IE 7. I to nawet nie IE 7, które odkryło odkrywczo karty. Tu nie ma kart! Ludzie! Litości!
Ale przynajmniej posłuszny program. Komendę l-klik myszką wykonał bezzwłocznie. Komendę składającą się z p-kliku futrzakiem na link i l-kliku futrzakiem na poleconko "Otwórz w nowym oknie". No i otworzył. IE 7. Zamknąłem w cholerę :D.
I tak sobie napisałem notkę w winampie. Widzę w tym duży potencjał, szczególnie jak dojdą karty, bo wizja zużywania takich śmiesznych zasobów pamięci zniewala mnie. Chociaż pewnie szybciej zarobię na odpowiedni sprzęt na którym tego nie odczuję, niż IE 7 sprzeda patent na swoje unikatowe karty, które w Operze mam od lat :).
A, i czysto informacyjnie dla męskiej części publiki, która nie ma co robić po nocach, i żeńskiej części publiki, która... no, też nie mają co robić po nocach. U kominka jest ciekawy konkursik.
Have a good blow... erm, time, 'cuz that's all folks!
wtorek, 22 stycznia 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz